Home > Dom i wnętrze > Naprawy mebli, których możesz dokonać sama
naprawy mebli

Naprawy mebli, których możesz dokonać sama

Mówi się, że dzisiaj już nie produkują takich mebli jak kiedyś. Te dzisiejsze są słabszej jakości, wykonane z gorszych materiałów i przez to bardzo szybko się psują. Niestety taka jest kolej rzeczy, że meble niszczeją. Niezależnie od tego czy masz meble mniej niż rok, czy stoją w twoim salonie już kilka dobrych lat, podpowiemy ci jak je odnowić na własną rękę.

1. Przyklej rozluźnione szczebelki do krzesła
Potrzebujesz: klej do drewna, strzykawkę z cienkim wylotem lub igłą.

Bardzo często w krzesłach luzują się szczebelki, tzw. „podnóżki”. Czasami przez to krzesło może się rozjeżdżać a jeśli szczebelki są okrągłe to szybko zauważymy tą zmianę, kiedy będą się okręcać i nie będzie można oprzeć na nich nóg. Sposób na naprawę jest bardo prosty. Wyjmij luźne szczebelki i odkurz dziurę. Przetrzyj także wlot suchą szmatką, żeby oczyścić go z resztek kurzu. Strzykawką nabierz potrzebną porcję kleju. Dzięki temu będziesz mogła precyzyjnie nałożyć go tam, gdzie najlepiej „chwyci” szczebelek. Mocno przyciśnij krzesło i odstaw na kilka godzin, żeby dobrze się skleiło.

naprawy mebli
Źródło: youtube.com

2. Daj okleinie nowe życie
Potrzebujesz: Strzykawkę z igłą, specjalistyczny klej do drewna (opcjonalnie: nowa okleina).

Czasami nawet najszlachetniejsze gatunki drewna są ukryte pod okleiną, która z czasem może zacząć odchodzić od mebli. Jeśli nie kruszy się przy tym to znaczy, że z powodzeniem możesz ją przykleić na nowo. Użyj do tego strzykawki z klejem do drewna, najlepiej takiej dostosowanej do gatunku z jakiego jest wykonany mebel. Włóż igłę między drewno a okleinę i wpuść odrobinę kleju. Pamiętaj, żeby nie przesadzić z ilością, bo klej zacznie wypływać. Ręką lub przy pomocy specjalnego wałeczka do tapet dokładnie rozwałkuj okleinę. Aby zabieg się udał, należy zacisnąć klejone miejsca specjalnymi szczypcami lub położyć na czystej podłodze i przycisnąć czymś ciężkim. Jeśli okleina zaczyna się kruszyć, po prostu wymień ją na nową, zamiast wyrzucać meble.

3. Połącz meble, które „rozchodzą się w szwach”
Potrzebujesz: wiertarkę, śrubki, kawałki blaszek z dziurami.

Jeśli meble rozchodzą się w szwach, co najczęściej dzieje się w przypadku drzwi, ram obrazów i drzwiczek od szafek, można temu zaradzić w bardzo prosty sposób. Nie ma konieczności sklejania elementów po raz kolejny klejem. Lepiej w tylnej części, lub tej, która mniej rzuca się w oczy, przykręcić małe kawałki blachy. Przykładamy ją w taki sposób aby w równych częściach leżała na fragmentach, które chcemy ze sobą połączyć. Trzeba pamiętać, żeby używać małych śrubek, które nie przebiją się na drugą stronę scalanego mebla.

4. Rozpadające się szuflady
Potrzebujesz: klej, kombinerki, szpachelkę, wosk pszczeli.

Często zdarza się tak, że przednie części szuflad odpadają od reszty. Gdy zbyt mocno i gwałtownie ciągniemy za rączkę, klej albo gwoździe po prostu puszczają. Po pierwsze należy usunąć stare gwoździe i zetrzeć stary klej. Kiedy obie części szuflady będą oczyszczone, należy na nowo położyć klej i zostawić go na całą noc aż do wyschnięcia. Zanim na nowo wstawisz szufladę, dokładnie pokryj szyny woskiem pszczelim. Radzimy też, żeby częściej powtarzać ten zabieg, zanim jeszcze szuflada rozpadnie się na dwie części.

5. Scal rozjechane nogi od krzeseł
Potrzebujesz: Wkrętarkę, śrubki, plastikowe „klamry”.

Nikt nie chce siedzieć na rozkraczających się krzesłach. Jeśli próbowałaś już wszystkiego a krzesła wciąż nie chcą współpracować, najlepiej zapewnić im wsparcie w postaci klamerek. Najlepsze będą plastikowe elementy w kształcie litery L. Dobrze sprawdzą się też drewniane „klocki”. Jedną część należy wkręcić przy pomocy śrubki do spodu siedzenia, a drugą część do niesfornej nogi. To powinno pomóc w uporaniu się z problemem.

naprawy mebli
Źródło: www.diynetwork.com

6. Wydłuż krótszą nogę krzesła lub stołu
Potrzebujesz: Specjalnych „poduszek”, śrubek, wkrętarki.

Nie trzeba piłować krzesła, jeśli jedna noga okaże się krótsza od pozostałych. W sklepach można kupić specjalne poduszki, które przykręca się do uszkodzonego krzesła. Najpierw nakładkę trzeba przyłożyć do nogi i sprawdzić czy pasuje, potem przykręca się śrubą a następnie w to miejsce wkłada „poduszkę”. To bardzo prosty sposób, który znacznie ułatwia życie.

7. Napraw klamki i uchwyty
Potrzebujesz: Kleju, gwoździa.

Każda rączka prędzej czy później może się odkręcić. Niestety w drewnianych meblach często też „wyrabia się” otwór na śrubę. Jak sobie z tym radzić? Najlepiej wypełnij otwór klejem do pełna i włóż gwóźdź i klamkę. Nadmiar, który wypłynie przyklei klamkę do drzwiczek, a gwóźdź będzie dobrze osadzony.

8. Zlikwiduj brzydkie rysy
Potrzebujesz: wykończeniowego wosku lub pasty.

Nie warto inwestować w preparaty do drewna, które zapewniają, że likwidują zarysowania. Ich stosowanie może być nieco problematyczne i wymaga dojścia do wprawy. Lepiej zastosować wosk lub pastę wykończeniową. Można użyć bezbarwnej lub w kolorze zbliżonym do drewna. Regularne polerowanie z pomocą szmatki powinno pomóc w utrzymaniu gładkiej powierzchni bez zarysowań.

naprawy mebli
Źródło: http://www.homeharmonizing.com/

9. Napraw większe uszkodzenia
Potrzebujesz: papieru ściernego, polerki, materiałów wykończeniowych

Jeśli zdarzy się, że musisz odnowić meble po zalaniu czy pożarze, niestety trzeba do tego nieco więcej pracy. Najpierw dokładnie zetrzyj gruboziarnistym papierem ściernym wierzchnią warstwę, a następnie wypoleruj uszkodzony mebel. Potem możesz położyć nową wykładzinę lub pokryć całość farbą.

Warto przeczytać

remont mieszkania

Ile kosztuje remont mieszkania?

Wiosna to czas, kiedy chcemy coś zmienić w swoim życiu. Najlepiej zmiany zacząć od remontu …

Jeden komentarz

  1. Bardzo fajne porady, niestety, mi zostaje już tylko kupić nowe krzesła, bo stare już za bardzo zniszczone – w jednym z nich nawet już pojawiło się pęknięcie w desce utrzymującej siedzisko. Być może pomoże sklejenie, na jakiś czas przynajmniej, ale… pewnie w pewnej mierze to przez to, że to krzesło było przez ostatnią zimę przy kaloryferze, a teraz już wiem, że drewno pracuje i skoki temperatury mu nie służą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *